Dzwoń: +48 697-688-228

Architektura łódzkich kamienic śródmiejskich w latach 1900-1914

Łódzkie kamienice
13. 11. 16
posted by: Joanna Łabeńska

Łódź w przeciągu kilkudziesięciu lat z niewielkiego miasteczka, liczącego w 1820 r. 767 mieszkańców, przekształciła się w główny ośrodek przemysłowy Królestwa Polskiego, którego na początku XX w. zaludnienie wynosiło 283 206 osób.

  

ARCHITEKTURA ŁÓDZKICH KAMIENIC ŚRÓDMIEJSKICH W LATACH 1900-1914

Magdalena Pawlak 

 

Łódź jako miasto przemysłowe rozwinęła się na przestrzeni XIX w. W przeciągu kilkudziesięciu lat z niewielkiego miasteczka, liczącego w 1820 r. 767 mieszkańców, przekształciła się w główny ośrodek przemysłowy Królestwa Polskiego, który na przełomie XIX i XX w. obejmował obszar 2739 ha, a jego zaludnienie wynosiło 283 206 osób[1].

Pierwsze dziesięciolecia kształtowania się miasta to okres charakteryzujący się równomiernym rozwojem zarówno pod względem terytorialnym, jak również ludnościowym[2]. Dopiero początek drugiej połowy XIX w. przyniósł jego intensyfikację będącą efektem wystąpienia szeregu czynników natury technicznej, gospodarczej, społecznej i politycznej[3]. W ich rezultacie w ostatnim trzydziestoleciu XIX w. radykalnym przeobrażeniom uległ wygląd miasta. Nastąpiła intensyfikacja i ewolucja charakteru zabudowy, którym równocześnie towarzyszyła masowa parcelacja placów wytyczonych w latach dwudziestych XIX w., określane w literaturze przedmiotu wspólnym mianem dośrodkowego rozwoju miasta[4]. Wówczas na obszarze zawartym w granicach ówczesnych ulic: Północnej, Widzewskiej, Głównej i Wólczańskiej ukształtowała się strefa, którą można określić mianem śródmiejskiej[5]. W jej obrębie najpełniej wykształcił się typ tzw. kamienicy wielkomiejskiej (określanej wówczas potocznie mianem domu dochodowego lub czynszowego[6]), obejmującej kilkukondygnacyjny budynek frontowy o ozdobnej monumentalnej fasadzie, z przyziemiem przeznaczonym do celów handlowych oraz usytuowane za nim wzdłuż granic działek oficyny boczne, w wielu przypadkach połączone dodatkowo oficyną poprzeczną. Zastosowanie obrzeżnej zabudowy miało za zadanie maksymalne wykorzystanie powierzchni placów, na których obrys budynków dochodził do 70% jego areału[7]. Opisany powyżej typ zabudowy mieszkalnej, ze względu na szybkie wyczerpywanie się wolnych parceli od początku XX w. zaczął występować również na obszarach bezpośrednio sąsiadujących ze strefą śródmiejską np. u zbiegu ulic Dzielnej i Olgińskiej, na górnym odcinku ul. Piotrkowskiej od ul. Głównej do Górnego Rynku[8].

Ostatnie lata XIX w. zdominowała tocząca się na łamach fachowej prasy dyskusja nad poszukiwaniem nowego stylu w architekturze, będąca efektem przesytu panującym od kilkudziesięciu lat historyzmem oraz pochodnym mu eklektyzmem, krytykowanymi za leniwe naśladownictwo przeszłości[9]. Impulsem do tego typu rozważań były zmiany w technologii budownictwa (m.in. upowszechnienie zastosowania żelaza, stali, betonu) oraz postulaty związane z nadaniem budynkom funkcjonalności[10]. Ich wyrazem była kształtująca się od schyłku lat 80. XIX w. secesja, określana także, w zależności od kraju występowania, mianem Modern Style, Art Nouveau, Jungendstill, Sezessionstill[11]. W architekturze, w pełni ukształtowanej formie zaistniała w 1893 r. w projekcie Maison Tassel autorstwa Victora Horta w Brukseli, a swoje apogeum osiągnęła w początkach XX w., po Wystawie Światowej w Paryżu[12]. Omawiany styl, dominujący w zróżnicowanym typologicznie budownictwie mieszkalnym, charakteryzował się m.in. płynną, falistą linią oraz bogatą ornamentyką, której przeciwstawiano rozległe płaszczyzny jej pozbawione; asymetrią zmierzającą do zerwania z porządkiem stylów historycznych; swobodnym układem kompozycji; kontrastem barw i faktur, a także rozszerzeniem zakresu technik i materiałów budowlanych poprzez wprowadzenie nowych tworzyw (tj. żelazo, beton) oraz projektowaniem „od wewnątrz”, w którym cel użytkowy uwidaczniał się w zewnętrznym kształcie bryły budynku[13].

Na gruncie łódzkim za zwiastun nowych trendów, można uznać projekt kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 143 (hipot. 738) należącej do pabianickiego Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Bawełnianych Krusche i Ender. Wzniesiona w latach 1898-1899 według projektu Dawida Lande, została określona przez łódzką prasę jako modernistyczna[14]. Do uzyskania tego miana przyczyniła się zapewne asymetryczna kompozycja fasady podkreślona usytuowaniem w północnej części budynku bramy i wykuszu oraz po przeciwnej stronie szczytu, a także zastosowane w polichromii motywy florystyczne, animalistyczne oraz orientalne o płynnych falistych konturach, charakterystyczne dla kształtującej się wówczas secesji (m.in. słoneczniki, osty, liście dębu, smoki)[15]. Ponadto za zapowiedź secesji zdaniem A. Rynkowskiej można uznać wcześniejszy chronologicznie projekt kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 86 (hipot. 519) wzniesionej w 1896 r. dla Jana Petersilge[16].

Na obszarze Łodzi w pełni wykształconej stylistyce secesja pojawiła się dopiero w 1901 r., co zbiegło się ze stopniowym ożywieniem w ruchu budowlanym po okresie stagnacji na przełomie wieków, będącej rezultatem trwającego od 1899 r. ogólnego kryzysu gospodarczego[17].

Za chronologicznie pierwszą kamienicę wzniesioną w stylu secesyjnym przyjmuje się budynek przy ul. Piotrkowskiej 43 (hipot. 265), wzniesiony dla łódzkiego przemysłowca Oszera (Oskara) Kohna, według projektu czołowego reprezentanta tego stylu – Gustawa Landau-Gutentegera[18]. Stosunkowo niewielki, trzykondygnacyjny gmach zyskał, w brew założeniom nurtu, symetryczną, siedmioosiową fasadę z bramą na osi głównej, którą dodatkowo uwydatniono pseudoryzalitem nakrytym kopułą zwieńczoną złocistą kulą[19]. Dwie górne kondygnacje zostały ozdobione boniowaniem kostkowym oraz charakterystycznymi dla omawianego stylu motywami florystycznymi z dominacją ukorzenionych drzew o rozłożystych gałęziach lub samych pni i stylizowanych liści kasztanowca, za sprawą których budynek określano również kamienicą „Pod Kasztanami”.

Dalsze rozwinięcie form secesyjnych w pracach wspomnianego architekta stanowi wzniesiona w dwóch etapach kamienica przy ul. Nowospacerowej 49 (hipot. 731 B), będąca pierwotnie własnością Zygmunta Deutschmana. Jej starszą, południową część[20], wybudowaną w latach 1902-1903, stanowił sześcioosiowy budynek o asymetrycznie skomponowanej fasadzie, z bramą w skrajnej osi od strony północnej. Dodatkowo nieregularność podkreślał obejmujący trzy górne kondygnacje wykusz zwieńczony trójkątnym szczytem o zdobieniach imitujących konstrukcję szachulcową. Typowym dla secesji rozwiązaniem było również połączenie zróżnicowanych faktur poszczególnych elementów fasady (klinkierowej cegły oraz różnego rodzaju tynków).

Powodzenie pierwszych realizacji secesyjnych założeń w kamienicach śródmiejskich sprawiło, iż architekci coraz częściej sięgali do tego typu rozwiązań. Niekiedy działanie to było efektem nacisku właścicieli posesji, którzy upatrując w opisywanym stylu sensacji artystycznej i towarzyskiej[21], dążyli do zastosowania tegoż dekoru we własnych budynkach. Powyższy czynnik był prawdopodobnie przyczyną zmiany pierwotnego neogotyckiego dekoru niewielkiej kamienicy Bernarda i Pauliny Eisnerów przy ul. Benedykta 1/3 (hipot. 778), wzniesionej w 1903 r. według projektu Gustawa Lande. Wykorzystując pierwotną asymetryczną kompozycję fasady nałożono na nią zgeometryzowany detal nawiązujący do innych projektów tegoż architekta[22].

W następnych latach wspomniany wcześniej prekursor i czołowy reprezentant nurtu secesyjnego w Łodzi – G. Landau-Gutenteger zaprojektował kolejne dwie kamienice, które wzbogaciły architektoniczny obraz głównej arterii miasta. Chronologicznie wcześniejszy projekt kamienicy Jakuba Szmulowicza przy ul. Piotrkowskiej 37 (hipot. 268) został zrealizowany w latach 1903-1904. W dekoracji fasady architekt zastosował proste zgeometryzowane formy akcentujące horyzontalne i wertykalne podziały elewacji, będące zapowiedzią modernizmu[23]. Główna oś symetrycznie skomponowanej fasady została podkreślona wykuszem, nad którym górowała kopuła o wydłużonym hełmie, nawiązująca do pierwszego secesyjnego projektu kamienicy tegoż architekta przy ul. Piotrkowskiej 43. Omawiając ów budynek należy zwrócić również uwagę na zastosowane w nim nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne polegające na zwiększeniu powierzchni mieszkalnej dzięki zastosowaniu żelaznych i betonowych przepierzeń[24]. Natomiast druga z kamienic, usytuowana przy ul. Piotrkowskiej 128 (hipot. 542), została zaprojektowana w stylu secesji wiedeńskiej. Zróżnicowany detal, na który składały się motywy florystyczne i animalistyczne, uzupełnione dodatkowo o ludzkie maski, skupiony został w najwyższej kondygnacji budynku. W jego dolnych partiach wykorzystano zaś charakterystyczne dla tej odmiany stylowej zgeometryzowane formy. Całości kompozycji dopełniały zwieńczone szczytami pseudoryzality akcentujące skrajne osie, a także rzadko spotykane urozmaicenie odsłoniętych partii ścian bocznych żłobkowanym tynkiem[25].

Zdaniem Ireny Popławskiej secesja sporadycznie występowała w formie czystej stylowo i często łączono ją z innym formami[26]. Wśród łódzkiej zabudowy śródmiejskiej za jeden z ciekawszych budynków odzwierciedlających tę tendencję można uznać kamienicę wzniesioną według projektu G. Landau-Gutentegera, dla łódzkiego oddziału banku „Wilhelm Landau” przy ul. Piotrkowskiej 29 (hipot. 271), w latach 1902-1903. Czterokondygnacyjny gmach usytuowany na narożnym placu u zbiegu z ul. Cegielnianą uzyskał charakterystyczne dla tego typu obiektu rozwiązanie obejmujące dwa usytuowane wzdłuż ulic skrzydła połączone zaokrąglonym narożnikiem nakrytym kopułą[27]. W dekorze w wyraźny sposób uwydatniono poziomy podział zgodnie z przeznaczeniem funkcjonalnym poszczególnych kondygnacji, z których dwie dolne o charakterze użytkowym, mieszczące lokale handlowe oraz siedzibę Banku podkreślono boniowaniem paskowym. W górnych kondygnacjach, przeznaczonych do celów mieszkalnych, przy pomocy półkolumn zaakcentowano natomiast podziały wertykalne. W tej części skupiony został również bogaty dekor eklektyczny z geometrycznymi i florystycznymi elementami zaczerpniętymi ze swobodnej kompozycji secesyjnej, do której stylistyki nawiązywał również wykrój okien[28].

Elementy dekoru secesyjnego występowały również w fasadach wielu innych kamienic wznoszonych do końca omawianego okresu. Przeważnie były to charakterystyczne dla tegoż stylu motywy lub wstawki z klinkierowej cegły podkreślające kontrast faktur. Do nich zaliczyć można m.in. zgeometryzowane oraz roślinne detale fasady kamienicy przy ul. Widzewskiej 80 (hipot. 1125), czy też ceramiczne elementy w elewacjach budynku przy ul. Cegielnianej 43 (hipot. 1383)[29].

Schyłek secesji w Łodzi zbiega się z kolejnym kryzysem budowlanym przypadającym na lata rewolucji 1905-1907, który ze względu na niestabilną sytuację polityczną oraz drastyczny wzrost kosztów budowy (materiałów o ok. 30-40%, a robocizny nawet do 80-90%) ograniczył ruch budowlany do wznoszenia zaledwie kilku budynków rocznie[30]. Jednakże również w okresie późniejszym chętnie odwoływano się do tego stylu, czego przykładem w strefie śródmiejskiej może być kamienica Abrama Dudaka przy ul. Mikołajewskiej 6 (hipot. 1361a) zaprojektowana w 1910 r. przez architekta miejskiego Augusta R. Fuhrujelma, będąca jednym z najpóźniejszych przykładów zastosowania secesji w łódzkiej architekturze mieszkaniowej[31]. Szczególnie bogatą dekorację zyskały symetrycznie skomponowane, górne kondygnacje budynku, w których stiukowy detal roślinny zestawiono z zieloną licówką. W tym samym czasie Romuald Miller, w nawiązaniu do wcześniejszego projektu G. Landau-Gutentegera zaprojektował symetryczną do istniejącego budynku część kamienicy przy ul. Nowospacerowej 49, zacieśniając jednakże ze względu mniejszą szerokość placu motywy z istniejącego już budynku[32].

Ożywienie patriotyczne będące rezultatem wydarzeń rewolucyjnych rozwinęło trwającą od początków XX w. dyskusję nad stylem o obliczu narodowym, za który począwszy od przełomu XIX i XX w. zaczęto uznawać styl zakopiański[33]. Jednakże ze względu na niewielkie przedstawicielstwo Polaków wśród właścicieli łódzkich kamienic styl narodowy nie znalazł szerszego odzwierciedlenia w kosmopolitycznym mieście. Związane to było również z technicznymi trudnościami w zastosowaniu rozwiązań typowych dla architektury drewnianej w budynkach murowanych[34]. Te dwa zasadnicze czynniki sprawiły, iż w Łodzi wzniesiono tylko kilka budynków w opisywanej stylistyce, wśród których znalazła się kamienica przy ul.  Piotrkowskiej 292 (hipot. 630a) należąca do dyrektora administracyjnego Zakładów Przędzalniczych Leonhardt, Woelker i Girbardt – Jana Starowicza. Jej projekt, w oparciu o liczne wskazówki zleceniodawcy, wykonał w 1909 r. inżynier dróg i komunikacji Leon Lubotynowicz[35]. Czterokondygnacyjny, ośmioosiowy budynek zyskał symetrycznie zakomponowaną fasadę ujętą na skrajnych osiach ryzalitami. W ich szczytach oraz w gzymsach, podokiennikach i przy balkonach skupiony został detal nawiązujący do motywów zakopiańskich. Dodatkowy akcent świadczącym o zamiłowaniach właściciela posesji stanowił posąg górala autorstwa Władysława Czaplińskiego, usytuowany na głównej osi ponad drugą kondygnacją budynku, od którego kamienica przyjęła potoczną nazwę „Pod Góralem”[36].

Wraz z końcem rewolucji w Łodzi nastąpiło ponowne ożywienie w ruchu budowlanym, trwające do schyłku 1912 r., gdy zostało zahamowane przez kolejny kryzys gospodarczy. W omawianych latach zgłaszano i realizowano nawet ponad sto projektów kamienic rocznie[37]. W swoich koncepcjach architekci coraz chętniej sięgali do kształtującego się wówczas modernizmu, który w krótkim czasie zaczął wypierać secesję. Jego radykalne działania, zwłaszcza na polu architektury, połączyły formę z funkcjonalnością jednocześnie ograniczając i upraszczając dekor do prostych zgeometryzowanych kształtów. Tym samym zwrócono się ponownie ku tradycjom klasycznym, dążąc w kompozycji budynku do zachowania symetrii i proporcji, podkreślanych przy pomocy wertykalnych i horyzontalnych podziałów fasad przeważnie za pomocą pilastrów i gzymsów. Elementy te z powodzeniem łączono z nowoczesnymi rozwiązaniami, takimi jak obecność dużych przeszklonych powierzchni, które często stosowano w przeznaczonych na cele handlowe, dolnych kondygnacjach kamienic. Innym upowszechniającym się rozwiązaniem było znaczne podwyższanie tych lokali pozwalające na budowę antresoli zwiększającej ich powierzchnię[38].

Za wczesną odmianę modernizmu uważany jest neoklasycyzm, określany również „nowym klasycyzmem”, występujący w kręgu wpływów rosyjskich, który odwoływał się bezpośrednio do form klasycystycznych. Równolegle do niego, na obszarze niemieckim występował bazujący na podobnych założeniach tzw. zmodernizowany klasycyzm, jednakże charakteryzował się on większą swobodą kompozycji[39]. Chętnie odwoływano się również do innych form historycznych, których motywy interpretowano i adaptowano według ówczesnych trendów, tym samym stawały się one bardziej uproszczone i nabierały cech modernistycznych tworząc tzw. style zmodernizowane uważane niekiedy za formę przejściową między historyzmem XIX w. a modernizmem XX w.[40]

Trudno jest ustalić, która z kamienic jako pierwsza została wzniesiona w opisywanym stylu, bowiem już część projektów secesyjnych wpisuje się w ogólne tendencje nurtu modernistycznego stanowiąc jego zapowiedź (np. opisana powyżej kamienica przy ul. Piotrkowskiej 37). Ponadto próbę podjęcia takich ustaleń utrudnia wspomniana dynamika ruchu budowlanego u schyłku pierwszego dziesięciolecia XX w., w której rezultacie projekty poszczególnych kamienic realizowane były równolegle względem siebie. Również publikowane w prasie wzmianki dotyczące wznoszenia poszczególnych budynków nie są w tej materii miarodajne, gdyż pojęcie modernistyczny używano często w znaczeniu nowoczesny tym samym odnoszono je także do budowli w stylu secesyjnym[41].

W grupie kilkudziesięciu łódzkich kamienic wniesionych w konwencji wczesno-modernistycznej przodują, podobnie jak w przypadku secesji, projekty autorstwa G. Landau-Gutentegera, pośród których na szczególna uwagę zasługują realizowane w latach 1909-1911 plany domów dochodowych przy ul. Dzielnej 14 i 38 oraz ul. Piotrkowskiej 122 i 211.

Spośród wymienionych powyżej budynków typowo modernistyczny wygląd, oparty o zgeometryzowany detal nienawiązujący do żadnego ze stylów, zyskała fasada kamienicy, zaprojektowanej dla Rachmila Lipschitza, usytuowanej przy ul. Dzielnej 38 (hipot. 8a) u zbiegu z ul. Olgińską, którą historycy architektury uznali za najbardziej reprezentatywną dla opisywanego stylu[42]. Tworzące frontowy budynek dwa pięciokondygnacyjne skrzydła spięte półokrągłym narożnikiem zostały nakryte wysokim mansardowym dachem. W ich elewacjach zaakcentowano horyzontalny podział na dwie strefy – handlową i mieszkalną, które zostały oddzielone gzymsem. Natomiast na poziomie trzech górnych kondygnacji architekt skupił się na podkreśleniu linii wertykalnych przy pomocy lizen oraz wąskich okien ujętych w pseudoryzality zwieńczone szczytami[43]. Podobne rozwiązania dekoru, polegające na wertykalnym podziale ścian górnych kondygnacji G. Landau-Gutenteger zastosował w kamienicy Izaaka Grossleita przy ul. Piotrkowskiej 211 (hipot. 704). Jednakże całość fasady zyskała odmienną, asymetryczną kompozycję, z bramą i balkonami na południowej osi oraz wykuszem na wysokości drugiej i trzeciej kondygnacji, stanowiące zapewne reminiscencję zanikającej wówczas secesji. Elementy te zostały dodatkowo uzupełnione o wieńczącą budynek attykę stanowiącą modny wówczas klasycystyczny akcent[44]. Zbliżoną formę łączącą w sobie elementy modernistyczne i klasycyzujące oraz rozwiązania konstrukcyjne projektant zastosował w kamienicy Wilhelma Tugemanna przy ul. Piotrkowskiej 122 (hipot. 539), zaprojektowanej w 1910 r.[45] Natomiast w konstrukcji kamienicy wzniesionej dla Szmula Urysohna przy ul. Dzielnej 14 (hipot. 1375), u zbiegu z ul. Wschodnią, twórca sięgnął do sprawdzonych wzorców zabudowy narożnych placów[46], łącząc usytuowane wzdłuż ulic skrzydła zaokrąglonym wykuszem zwieńczonym spłaszczoną kopułą. Fasady pięciokondygnacyjnego budynku otrzymały dekor charakterystyczny dla stylu „nowego klasycyzmu”, ze ścianami podzielonymi wertykalnie przez ujmujące trzy piętra pilastry oraz umiarkowaną dekoracją rzeźbiarską skupioną głównie w płycinach pod oknami[47].

Obok opisanych powyżej projektów G. Landau-Gutentegera równie ciekawymi rozwiązaniami charakteryzowały się koncepcje ówczesnego architekta miejskiego R. Millera. Wśród jego planów na uwagę zasługuje wzniesiona w latach 1911-1912 kamienica przy ul. Piotrkowskiej 113 (hipot. 753), należąca do Alberta Böhme. Symetryczna fasada pięciokondygnacyjnego budynku stanowiła umiejętne zestawienie elementów klasycystycznych i modernistycznych. Dolna część budynku, mieszcząca lokale o przeznaczeniu handlowym zyskała charakterystyczne dla modernizmu duże, przeszklone powierzchnie stanowiące większą część pozbawionych dekoru ścian. Wyraźnie odcinała się od niej obejmująca trzy górne kondygnacje, mieszkalna część budynku, w której dominował uproszczony detal klasycystyczny. Jej skrajne osie zostały zaakcentowane szczytami oraz obejmującymi dwie kondygnacje wykuszami, zwieńczonymi balkonami z trójdzielnymi oknami. Kompozycyjnej całości dopełniała attyka o uproszczonej formie[48]. W podobnej konwencji została zaprojektowana w 1911 r., przez R. Millera, kamienica przy ul. Cegielnianej 39 (hipot. 1381), należąca do Moszka i Frimety Rogozińskich. W jej fasadzie wyraźnie zaakcentowano podział horyzontalny umieszczając między drugą i trzecią oraz czwartą i piątą kondygnacją gzymsy. Został on zrównoważony ujmującymi skrajne osie pseudoryzalitami ozdobionymi na poziomie trzeciej i czwartej kondygnacji rozdzielającymi okna półkolumnami. Dodatkowo, aby optycznie zwiększyć wysokość budynku zwieńczono go attyką[49]. Natomiast w zrealizowanym w latach 1911-1912 projekcie kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 275 (hipot. 658) dla Towarzystwa budowy domów „Betania”, utworzonego przez świeckie stowarzyszenie braci czeskich „Jednota”, R. Miller sięgnął do elementów barokowych. Skromna elewacja pięciokondygnacyjnego budynku z poddaszem została podzielona horyzontalnie przez gzymsy. Urozmaicono ją dodatkowo wykuszami obejmującymi trzy piętra w skrajnych osiach oraz na wysokości trzeciego piętra w osi środkowej. Całości dopełniał detal widoczny w zwieńczeniach wykuszy oraz wysoki szczyt w środkowej partii budynku nadające kamienicy charakteru zmodernizowanego neobaroku[50]. W tym samym stylu, jednakże ze znacznie bogatszym detalem (obejmującym m.in. aniołki, kartusze z informacjami dotyczącymi twórcy oraz właściciela budynku, motywy florystyczne z dominacją liści i owoców dębu), została zaprojektowana kamienica przy ul. św. Andrzeja 3 (hipot. 762 ab), należąca do Drugiego Łódzkiego Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego, której ostateczny projekt po katastrofie 15 stycznia 1910 r. wykonał warszawski architekt Ludwik Panczakiewicz[51].

Rok 1912 zamyka okres prosperity w budownictwie mieszkalnym. Kolejny kryzys gospodarczy w znaczący sposób ograniczył ruch budowlany, który w przededniu wybuchu I wojny światowej skupiony był głównie na rozbudowie oraz innego rodzaju przeróbkach istniejących budynków[52]. Pośród nielicznie wówczas wznoszonych kamienic wyróżniał się dom przy ul. Cegielnianej 43 (hipot. 1383), wzniesiony w latach 1913-1914, według projektu Lwa Dońskiego. Czterokondygnacyjny budynek zyskał bogato zdobioną fasadę o zgeometryzowanych motywach. Parter o charakterze handlowym, podobnie jak w większości omówionych powyżej przypadków, wyróżniał się dużymi oknami oraz został oddzielony od wyższych kondygnacji gzymsem. W górnej partii budynku projektant odwołał się do typowego podkreślenia podziałów wertykalnych poprzez zastosowanie wąskich okien skupionych podwójnie lub potrójnie oraz pilastrów akcentujących główną oś zwieńczoną szczytem[53].

Innymi godnymi uwagi przykładami realizacji wczesnomodernistycznych w zabudowie mieszkalnej strefy śródmiejskiej są m.in. kamienice: przy ul. Piotrkowskiej 52 (hipot. 1380), 165 (hipot. 272б), Dzielnej 47 (hipot. 1210e), 50 (hipot. 1433 utE) oraz u zbiegu ulic Nawrot i Mikołajewskiej, Dzielnej i Widzewskiej, Długiej i Konstantynowskiej[54].

Lata 1900-1914 w architekturze stanowią okres dynamicznych zmian związanych z krystalizowaniem się nowych kierunków oraz postępem technologicznym, tym samym można je uznać za okres przejściowy między historyzmem a modernizmem. Pojawiające się wówczas nowe koncepcje szybko znalazły odzwierciedlenie w zabudowie dynamicznie rozwijającego się, kosmopolitycznego miasta, jakim była ówczesna Łódź. W strefie śródmiejskiej zaznaczyły się one w stopniu umiarkowanym i niejednolitym, nie wpływając w znaczący sposób na zmianę wyglądu omawianego obszaru, którego obraz architektoniczny ukształtował się w latach 80. i 90. XIX w. Ich zastosowanie było charakterystyczne głównie dla nowo wznoszonych bądź modernizowanych luksusowych kamienic, w których modny dekor utożsamiany był z nowoczesnymi wygodami oferowanych mieszkań (takimi jak: ciepła woda, centralne ogrzewanie, oświetlenie elektryczne). Wśród projektowanych budynków zauważalna jest wyraźna przewaga liczebna obiektów wczesnomodernistycznych lub o cechach zmodernizowanych. Powodem takiego stanu rzeczy jest stosunkowo krótki okres trwania secesji oraz zbieżność rozwoju modernizmu z okresem prosperity budowlanej przypadającym na lata 1908-1912. Ponadto charakterystyczne dla stylu uproszczenie i zredukowanie dekoru obniżało ogólne koszty wzniesienia budynku.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż przyjęcie nowych form stylowych miało charakter powierzchowny, ograniczony przeważnie do nowego, określanego niezależnie od stylu mianem modernistycznym, wyglądu elewacji, będące zwłaszcza w pierwszych latach XX w. kontynuacją krytykowanej fasadowości. Potwierdzeniem tego zjawiska może być zastosowanie secesyjnego dekoru w kamienicy przy ul. Benedykta 1/3 projektowanej pierwotnie jako neogotycka. Dopiero późniejsze projekty ewoluowały w kierunku ich wyraźniejszego podziału i rozróżnienia poszczególnych stref, przejawiające się w ograniczeniu lub pozbawieniu dekoru strefy przyziemia, w której chętnie wykorzystywano przeszklone powierzchnie oraz skupieniu głównych motywów dekoru na wyższych kondygnacjach (np. kamienice przy ul. Piotrkowskiej 128 i ul. Mikołajewskiej 6).

Zmianom nie uległo natomiast rozplanowanie budynków w obrębie placów oraz układ poszczególnych pomieszczeń. Zachowana została najbardziej ekonomiczna zabudowa obrzeżna, tworząca charakterystyczne dla Łodzi podwórka-studnie. Niezmienne pozostały również ogólne schematy budynków, obejmujące dwutraktowy budynek frontowy oraz jednotraktowe oficyny. Parter, a czasem również niższe piętra (np. w kamienicach przy ul. Piotrkowskiej 29, 43, ul. św. Andrzeja 3) przeznaczone były do celów handlowo-usługowych. Kilkupokojowe mieszkania rozlokowane na ogół po dwa na piętrze zachowały tradycyjny układ pomieszczeń określany mianem berlińskiego (m.in. w kamienicach przy ul. Piotrkowskiej 37, 43, 128)[55].

Wśród twórców reprezentujących nowe prądy w architekturze przodował G. Landau-Gutenteger, uznawany za wiodącego przedstawiciela secesji oraz modernizmu w Łodzi. Jednakże po upowszechniające się motywy chętnie sięgali również inni łódzcy architekci, do których grona należeli m.in. R. Miller i D. Lande, a także twórcy działający poza opisywanym środowiskiem np. L. Panczakiewicz. Projekty wymienionych autorów cechował wysoki poziom artystyczny tym samym wznoszone według nowych prądów kamienice, mimo względnie niewielkiej liczby obiektów wzbogaciły i zróżnicowały obraz architektoniczny łódzkiego śródmieścia.

*** Tekst pierwotnie ukazała się w publikacji "Vade Nobiscum. Materiały Studenckiego Koła Naukowego Historyków Uniwersytetu Łódzkiego, vol. IX, Handel, migracja, podbój. Spotkania ludzi i kultur, Małe ojczyzny na przestrzeni dziejów, Rytuały przejścia", red. E. Kacprzyk, M. Gawryszczak, Łódź 2014, ISBN: 978-83-63199-32-6, s. 239-247.

Przypisy

[1] M. Stępniewski, Z. Szambelan, Rozwój terytorialny Łodzi, Łódź 2010 [mapa z komentarzem], J. K. Janczak, Ludność Łodzi przemysłowej 1820–1914, „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Historica”, 1982, nr 11, s.38-40.

[2] Po wyczerpaniu, w wyniku napływu ludności, obszarów osad: rękodzielniczej Nowe Miasto i przemysłowej Łódka, w latach 1839-1840 r. do miasta przyłączono tzw. Nową Dzielnicę obejmującą obszar przewidziany na osadnictwo podczas regulacji z 1827 r.; APŁ. Kartografia: sygn. 519c; J. K. Janczak, op. cit., s. 38; M. Koter, Geneza układu przestrzennego Łodzi przemysłowej, Warszawa 1969; Miasto Łódź (Krótki szkic historyczny), „Dziennik Zarządu miasta Łodzi”, 1919, nr 3, s.9.

[3] Do najważniejszych z nich należy zaliczyć: zniesienie tzw. rewirów żydowskich na mocy ukazu z dnia 5 czerwca 1862 r.; uwłaszczenie chłopów., które zapewniło przede wszystkim masową i tanią siłę roboczą; budowę linii kolejowej łączącej Łódź z koleją Warszawsko-Wiedeńską; politykę celną Rosji; rozwój instytucji kredytowych z Towarzystwem Kredytowym miasta Łodzi na czele; zob. G. Missalowa, Studia nad powstaniem łódzkiego okręgu przemysłowego 1815-1870, T. I, Przemysł, Łódź 1964, s. 189, 199, 243-246, 388-359; W. Puś, Dzieje Łodzi przemysłowej (Zarys historii), Łódź 1987, s.49-51; Idem, Żydzi w Łodzi w latach zaborów 1793-1914, Łódź 2003, s.20.

[4] A. Ginsbert, Łódź. Studium monograficzne, Łódź 1962, s.38; M. Koter, Kształtowanie się tkanki miejskiej Łodzi do 1918 roku [w:] Łódź. Monografia miasta, red. S. Liszewski, Łódź 2009, s. 97-112; K. Stefański, Jak zbudowano przemysłową Łódź. Architektura urbanistyka miasta w latach 1821-1914, Łódź 2001, s. 71-72, 82-83, 97, 112, 160.

[5] Ze względu na specyfikę rozwoju w omawianym okresie w Łodzi nie istniało typowe śródmieście rozumiane jako historycznie wykształcona centralna część miasta ze zwartą intensywną zabudową mieszkaniową przemieszaną obiektami usługowymi i administracyjnymi; A. Wolaniuk, Centra miast [w:] Geografia urbanistyczna, red. S. Liszewski, s.284.

[6] Zob. m.in. „Architekt” (dalej: A), 1901: nr 7, s.108, 110; A, 1902: nr 6, s.59-62, 64; pojęcie domu dochodowego/czynszowego posiada szerszy zakres obejmując wszystkie budynki o charakterze mieszkalnym wznoszone w celu czerpania zysku z wynajmu znajdujących się w nich lokali niezależnie od ich standardu i lokalizacji; zob. I. Popławska, Architektura mieszkaniowa Łodzi XIX wieku, Warszawa 1992, s. 7, 19-22.

[7] A. Ginsbert, op. cit., s.37-38; H. Jaworowski, Ewolucja typologiczna domu mieszkalnego w śródmieściu Łodzi w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku, „Kwartalnik Architektury i Urbanistyki”, T.XXIX, 1984, z.1-2, s.170-172; K. Stefański, op. cit., s.162-163.

[8] A. Rynkowska, Ulica Piotrkowska, Łódź 1970, s.210-212.

[9] „Przegląd Techniczny” (dalej: PT), 1897: nr 5, s.74.

[10] Zob. m. in. artykuły B. Rogóyskiego, Kilka słów o nowych kierunkach w architekturze dzisiejszej i Z. Kislańskiego, Jeszcze kilka uwag o nowych kierunkach architektonicznych; PT, 1897: nr 5, s.73-77; nr 9, s.147-148.

[11] M. Wallis, Secesja, Warszawa 1967, s.16-20, 27.

[12] Ibidem, s.27, 33; W. Jordan, W kręgu łódzkiej secesji, Łódź 2006, s.100.

[13] M. Treter, Architektura polska po roku 1863 [w:] Idem, Rozwój sztuki polskiej 1863-1930, Warszawa 1932, s. 808; W. Jordan, op. cit., s.101-103.

[14] K. Stefański, Atlas architektury dawnej Łodzi do 1939 r., Łódź 2003, s.84.

[15] Por. W. Jordan, op. cit., s.113; E. Różalska, Fasada z malarską dekoracją, „Spotkania z zabytkami”, 2002, nr 10, s. 16-17; K. Stefański, Atlas architektury…, s.84.

[16] A. Rynkowska, op. cit., s.196.

[17] „Rozwój”(dalej: R), 1907: nr 246, s.4; W. Puś, K. Badziak, Gospodarka Łodzi w okresie kapitalistycznym (do 1918 r.) [w:] Łódź. Dzieje miasta, red. R. Rosin, T. I, Do 1918 r., red. B. Baranowski, J. Fijałek, Warszawa-Łódź, 1980, s.283; W. Jordan, op. cit., s.112.

[18] Archiwum Państwowe w Łodzi (dalej: APŁ), Rząd Gubernialny Piotrkowski Wydział Budowlany (dalej: RGP WB), sygn. 8710; R, 1901: nr 96, s.2; K. Stefański, Ludzie którzy zbudowali Łódź. Leksykon architektów i budowniczych miasta (do 1939 roku), Łódź 2009, s.96.

[19] Konstrukcja ta stanowi reminiscencję kompozycji wiedeńskiego Pawilonu Secesji projektu J. Olbricha z lat 1898-1899; W. Jordan, op. cit., s.167.

[20] APŁ, RGP WB, sygn. 9004.

[21] K. Stefański, Jak zbudowano…, s.182.

[22] Por. APŁ, RGP WB, sygn. 9695; W. Jordan, op. cit., s.179.

[23] APŁ, RGP WB, sygn. 9718; K. Stefański, Atlas architektury…, s.80.

[24] PT, 1906: nr 43, s.471.

[25] W. Jordan, op. cit., s.170-171; K. Stefański, Atlas architektury…, s.94.

[26] I. Popławska, op. cit., s.123.

[27] Wzorcem dla tego typu rozwiązań była jedna z pierwszych wielkomiejskich kamienic, należąca do rodziny Scheiblerów, przy ul. Piotrkowskiej 11 (hipot. 278), u zbiegu z ul. Zawadzką; w późniejszych latach stała się kilkukrotnie inspiracją dla innych projektantów, którzy z powodzeniem wykorzystywali motyw łączenia dwóch narożnych skrzydeł narożnikiem zwieńczonym kopułą, m.in. kamienica Bernarda Glücksmanna przy ul. Andrzeja 7 (hipot. 762A), u zbiegu z ul. Spacerową.

[28] APŁ, RGP WB, sygn. 9047; por. W. Jordan, op. cit., s.164-166; K. Stefański, Atlas architektury…, s. 79.

[29] APŁ, RGP WB, sygn. 16120; W. Jordan, op. cit., s.220-236.

[30] R, 1907: nr 246, s.4.

[31] APŁ, RGP WB, sygn. 13293; K. Stefański, Atlas architektury…, s.117.

[32] Por. APŁ, RGP WB, sygn. 9004, 12329; zdaniem K. Stefańskiego skopiowanie pierwotnej formy wskazuje, iż budowa północnej części była jedynie przez R. Millera nadzorowana; K. Stefański, Atlas architektury…, s.54.

[33] Zob. m.in. A, 1902: nr 6, s. 57-61; nr 7, s. 81-84; A. K. Olszewski, Dzieje sztuki polskiej 1890-1980 w zarysie, Warszawa 1988, s.24; K. Stefański, Atlas architektury..., s.99.

[34] A. K. Olszewski, op. cit., s.24.

[35] APŁ, RGP WB, sygn. 10298; E. A. Jarzyński, Tajemnice starych kamienic, Łódź 1972, s. 88-92.

[36] W. Jordan, op. cit., s.367, K. Stefański, Atlas architektury…, s.99.

[37] I. Popławska, op. cit., s.24; W. Puś, K. Badziak, op. cit., s.281-283.

[38] W. Jordan, op. cit., s.15, A. K. Olszewski, op. cit., s.26-27.

[39] K. Stefański, Jak zbudowano…, s.204.

[40] A. K. Olszewski, op. cit., s.28; A. Tokajuk, Ikony architektury przedwojennego modernizmu w Białymstoku, „Teka Komisji Architektury, Urbanistyki i Studiów Krajobrazowych O.L. PAN”, 2008, IVb,  s.257.

[41] R, 1899: nr 69, s.5;

[42] K. Stefański, Jak zbudowano…, s.206.

[43] Por. W. Jordan, op. cit., s.177-178; K. Stefański, Atlas architektury…, s.67.

[44] APŁ, RGP WB, sygn. 11161; por. K. Stefański, Atlas architektury…, s.86.

[45] APŁ, RGP WB, sygn. 11080.

[46] Zob.: przypis nr 27.

[47] K. Stefański, Atlas architektury…, s.65.

[48] APŁ, RGP WB, sygn. 12490; K. Stefański, Ludzie którzy zbudowali…, s. 131.

[49] APŁ, RGP WB, sygn. 12 917; I. Popławska, op. cit., s. 121-122; por. K. Stefański, Jak zbudowano…, s.205.

[50] APŁ, RGP WB, sygn. 12616; A. Rynkowska, op. cit., s.211; K. Stefański, Atlas architektury…, s.87.

[51] Pierwszy projekt wykonał Kazimierz Stebelski; APŁ, RGP WB, sygn. 10919; R, 1910: nr 12, s.2-3; nr 13, s.4; nr 116, s.3; K. Stefański, Atlas architektury…, s.125; E. Kruk, Elewacja kamienicy przy ul. A. Struga 3; http://www.lodz-art.eu/architektura/struga/struga.php [odczyt z dnia: 2 marca 2011].

[52] R, 1914: nr 7, s.4; W. Puś, K. Badziak, op. cit., s.283.

[53] APŁ, RGP WB, sygn. 16120; I. Popławska, op.cit., s.120-122; por. K. Stefański, Jak zbudowano…, s.205.

[54] APŁ, RGP WB, sygn. 15925; K. Stefański, Jak zbudowano…, s.204,206; Idem, Atlas architektury…, s.89.

[55] I. Popławska, op.cit., s.49.

 

Artykuł Magdaleny Pawlak z jej https://www.facebook.com/magdalenafromlodz/posts/1281227028925230